Przeprowadzka a syndrom pierwszych dni.

Przeprowadzka

Przeprowadzka. Zmiana miejsca zamieszkania, przenoszenie mebli, innego dobytku. Wszystko to po kilku dniach się kończy. Pozostaje nowe miejsce zamieszkania, w którym trzeba żyć. Początkowo, nowość ta może sprawiać lub sprawia trudność.Wiele osób powtarza, że pierwsze dni po przeprowadzce to dni, w których zastanawiają się, czy to był dobry krok, nowe miejsce, nowe życie sprawia im trochę kłopotu. Nie można się dziwić. Jeśli długo mieszkali w innym miejscu, pewne zachowania, pewne obrazy utrwaliły się na stałe i nagle wszystko się zmienia. Nowi ludzie, nowe nawyki.

Przeprowadzka – jak przetrwać pierwsze dni?

Poznanie okolicy.

Na początku warto spokojnie zorientować się w nowym miejscu. Spokojnie rozejrzeć się, sprawdzić, co gdzie się znajduje, jakie są sposoby komunikacji z innymi rejonami miasta. Poznanie rejonu w którym przyjdzie nam żyć w ciągu kolejnych lat, jest bardzo istotne. Dzięki temu obawy związane z nowym miejscem staną się bezzasadne – miejsce bowiem będzie już znane.

Przeprowadzka a syndrom pierwszych dni

Akceptacja.

Nowe miejsce, przez następne lata, będzie miejscem, w którym będziemy żyć, więc warto natychmiast je zaakceptować. Bez względu na zalety czy wady nowego miejsca, warto po prostu uznać, że właśnie tu będziemy mieszkać i szukać dobrych stron tej sytuacji. Dzięki temu będzie można łatwiej przejść  z etapu mieszkania w starym miejscu, do nowego.

Nowe miejsce, nowe życie.

Nowe miejsce, nowe życie. Być może gdzieś, gdzie mieszkaliśmy można było zachowywać się w określony sposób, nie oznacza to jednak, że w nowym miejscu może być tak samo. Warto etap mieszkania w starym miejscu po prostu zamknąć za sobą i zacząć nowe życie. Dzięki temu będzie nam o wiele łatwiej, mieszkanie w nowym miejscu nie będzie wiązało się ze stresem i zastanawianiem się, dlaczego stare nawyki w nowym miejscu są źle widziane, lub niepotrzebne.

Akceptacja nowego miejsca zamieszkania to potrzeba. Warto od razu zaakceptować nowy rejon, uczyć się go i żyć „po nowemu”. To bardzo istotne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zleć nam przeprowadzkę